Just another weblog
Thursday April 9th 2020

Abstrakcje

Hej, zapraszam was na mój kolejny post. Dzisiaj porozmawiamy o abstrakcji.
Kiedy słyszę nazwisko Pablo Picasso, to od razu przychodzą mi na myśl abstrakcyjne obrazy. Czasem zastanawiam się jednak, czy abstrakcję można uznać za sztukę. Generalnie wszystko, w czym można odnaleźć piękno, nazywamy sztuką. Ale czy w narysowaniu kilku kresek można odnaleźć piękno i kunszt?
Czasami przeraża mnie naciągana wizja artystów – performantów, którzy wymyślą instalację świetlną, opowiedzą, co przedstawia ich wizja, a krytycy ogłaszają to bezcennym dziełem naszego stulecia. A czasami ich performance nie wyraża nic poza codziennością i doszukiwania się znaczenia w czymś, gdzie tego znaczenia tak naprawdę nie ma. Podobnie jest z abstrakcjonistami. Namalowanie niebieskiej poziomej kreski i przełamanie jej żółtym kółkiem moim zdaniem może uchodzić za dziecięcą sztukę, ale nie sztukę w ogóle. Może jestem zbyt krytycznie nastawiona do abstrakcjonizmu, ale tak właśnie uważam.
Poza tym takie „maziaje” zawsze mogą coś przedstawiać, gdy się im przyjrzymy. Zawsze można doszukać się wielu znaczeń, a wyobraźnia może podpowiedzieć różne scenariusze. Natomiast w krajobrazie nie można znaleźć drugiego dna i doszukać się innego znaczenia. Wszystko jest przedstawione po prostu tak, jak wyglądało w rzeczywistości.
Nie twierdzę, że abstrakcję nie można w ogóle określić mianem sztuki, ale nie należy przesadzać w nadinterpretacji. SONY DSC

Impresjonizm a narzędzia do pracy

Hej. Mam nadzieję, że z niecierpliwością czekaliście na kolejny wpis. Mam dla was ciekawy temat: narzędzia do impresjonizmu. Mam na myśli głownie rodzaj farb, jakie będą najlepsze do tego typu malarstwa. Ale na początku opowiem wam coś o samym impresjonizmie.
Pamiętam, że w szkole średniej pani, która uczyła mnie jakiegoś przedmiotu związanego z kulturą i sztuką, omawiając impresjonizm, tłumaczyła go nam jako malowanie za pomocą plamek i kropek. Było to oczywiście duże uproszczenie, gdyż impresjoniści stosowali metodę dywizjonizmu polegającą na nakładaniu obok siebie plam czystego koloru, by patrząc na obraz z pewnej odległości, wydawało się, że barwy się zlewają i tworzą barwy uzupełniające. To duże uproszczenie użyte przez moją nauczycielkę polegało również na tym, że dywizjonizm nie stał się powszechną regułą – impresjoniści nie stworzyli formalnej grupy, która spotykałaby się i dyskutowała na temat technik malarskich.
Zapewne znacie także powszechne i znane dzieła sztuki, które zaliczane są do malarstwa impresjonistycznego, a mianowicie:
– Śniadanie na trawie pędzla Édouard’a Manet’a (ten znakomity malarz stworzył także Olimpię),
– Impresja, wschód słońca autorstwa z kolei Claude’a Monet’a. (Podobno od nazwy tego obrazu pochodzi nazwa tego nurtu – impresjonizm),
– Nenufary także pędzla Claude’a Monet’a
– Bal w Moulin de la Galette Auguste’a Renoir’a.

Ja ostatnio sama postanowiłam pobawić się w impresjonistycznego artystę. Wydaje mi się, że nurt ten jest o tyle interesujący i lekki, że artyści skupiali się na przedstawieniu rzeczywistości. W obrazach impresjonistycznych nie ma metafizyki ani ukrytej symboliki. Ukazane są jedynie wrażenia, czyli impresja artysty, która zrodziła się pod wpływem momentu i chwili.
Ja korzystałam z farb akwarelowych, ale uważam, że olejne sprawdziłyby się dużo lepiej. Plakatówki być może także są dobrym wyborem, ale ja za nimi osobiście nie przepadam, dlatego nigdy ich nie proponuję 🙂 Ważne jest dobranie małych pędzelków, które nie będą bardzo twarde, by móc robić plamki oraz kropki. Należy pamiętać o wykorzystywaniu wyłącznie podstawowych barw tęczy – czerwieni, pomarańcza, żółtego, zieleni, niebieskiego oraz fioletu, by odwzorować styl impresjonisty. gogh-1_1

Naklejki ścienne

Hej. Wiem, że jest już późno, ale wiem też, że pewnie nie śpicie jeszcze. Być może akurat czekacie na nowy wpis ode mnie 🙂 Zapraszam.
Dzisiaj powiem wam o tym, jak fajnie można przyozdobić sobie ściany. A mianowicie mam jedną obdrapaną ścianę w przedpokoju (długa historia, jak moja ściana, uległa dewastacji). Postanowiłam ja trochę odrestaurować. Jednak nie miałam teraz czasu na malowanie całego przedpokoju. Skorzystałam więc z rady znajomej i zamówiłam na stronie http://www.naklejki-szeridan.pl naklejki ścienne. Powiem wam, że byłam nieco sceptycznie do tego nastawiona, ale naklejki okazały się być idealnym rozwiązaniem. Naklejki z tego sklepu dobrze przywierają do ściany i nie odklejają się. Samo poruszanie się na stronie jest przyjemne i bardzo intuicyjne. Ceny są przystępne, a wybór jest dość szeroki. Innych stron nie sprawdzałam, ale myślę, że następnym razem także skorzystam z tego sklepu.

 

19a-082

Artystka to ja :)

Cześć! Bardzo się cieszę, że odwiedzacie mój blog i życzliwie komentujecie wszystkie wpisy. Ze swojej strony mogę Wam powiedzieć, że mobilizuje mnie to do jeszcze intensywniejszej pracy i niejednokrotnie stanowi źródło inspiracji. Jednak nie chcę, żebyście myśleli, że jestem tylko wirtualna, tak jak mój blog.

Otóż wirtualna nie jestem, ale jak najbardziej realna, a nazywam się Ewa Lis. Ukończyłam Akademię Sztuk Pięknych, a malarstwo i wszystko co związane ze sztuką jest całym moim życiem. Moje dzieła wystawiam w różnych galeriach, a dzięki odrobinie talentu 😉 zawsze udaje mi się znaleźć na nie nabywców. Dzięki temu mogę utrzymać się z robienia tego, co kocham i jestem dzięki temu niezwykle szczęśliwa.

Swoją pasją zaraziłam całą rodzinę, choć każdy wybrał nieco inną specjalizację. Dzięki prowadzeniu tego bloga mogę podzielić się z Wami swoją wiedzą i zyskać nowych przyjaciół 🙂

Lekcja malowania pastelami olejnymi

Pastele olejne nie są ani kredkami, ani farbami olejnymi – można powiedzieć, że to taka forma pośrednia pomiędzy jednym a drugim. Cechują się one wyjątkowo intensywnymi kolorami, więc spodobają się osobom preferującym tzw. zdecydowaną kreskę. Obecnie wybór pasteli olejnych jest bardzo duży – najlepiej zaopatrzyć się w opakowanie zawierające 48 kolorów, gdyż da nam to znacznie większe możliwości. Co ciekawe, pasteli można używać zarówno w takiej formie, w jakiej są, jak i np. rozdrabniając je z olejem lnianym, czy rozpuszczając w terpentynie. Za każdym razem otrzymamy nieco inny, ale niewątpliwie zjawiskowy efekt. Pastelami można malować nie tylko na zwykłej kartce papieru, ale także na płótnie, kartonie, a nawet tynku, czy drewnie, a także kamieniach i murach. Jak więc widać opcji jest całkiem sporo i to naprawdę niebanalnych – pastelami można również udekorować figurki z masy solnej, czy z gipsu, dzięki czemu niewielkim kosztem zyskamy efektowne ozdoby.

Dzisiaj jednak zajmiemy się tworzeniem rysunków na kartce lub płótnie. Najważniejsza sprawa to oczywiście wybór pejzażu bądź obiektu, jaki chcemy narysować. Najpierw na kartce lub płótnie zaznaczamy neutralnym kolorem zarysy naszego dzieła. Teraz stopniowo nanosimy kolory bazowe oraz tworzymy zarys poszczególnych, mniejszych elementów. Pamiętajcie, aby kontrolować siłę nacisku, dzięki czemu uzyskacie mniej lub bardziej kryjący kolor oraz efekt przenikania się barw, czy laserunku. Warto wiedzieć, że pastele mogą się ze sobą mieszać, dzięki czemu z łatwością można uzyskać ciekawe barwy. Jeśli zaś chodzi o poprawki, to sprawdzi się terpentyna. Po wykonaniu szkicu ogólnego oraz detali można przejść do zapełniania większych powierzchni, starając się wykorzystać grę światła. Stworzony w ten sposób obraz jest równie trwały i odporny na światło, jak ten namalowany farbami olejnymi.

Jak więc widać malowanie pastelami nie jest specjalnie skomplikowanie i można przy tym nieco poeksperymentować. Co więcej, pastele olejne są zupełnie nieszkodliwe i nietoksyczne, dzięki czemu mogą nimi malować nawet najmłodsi wielbiciele sztuki. Polecam je każdemu 🙂

Rodzaje tuszy

Trudno wyobrazić sobie tworzenie efektownych grafik bez tuszu. Jego właściwości docenili już starożytnymi Egipcjanie oraz Grecy – to właśnie tuszem zapisano ryciny i księgi będące do tej pory świadectwem tamtych czasów. Czym właściwie jest tusz – otóż jest to nic innego jak płynna farba, która składa się ze spoiwa oraz niezwykle drobnego pigmentu.

Obecnie najpopularniejsze są dwa rodzaje tuszu. Jeden z nich to tusz kaligraficzny, które cechuje się dość ciężką konsystencją i dobrym kryciem. Ponadto nawet po wyschnięciu jest on wodorozcieńczalny, a podczas pracy można go dowolnie rozcieńczać, uzyskując łagodniejsze kolory lub transparentność.
Nieco inne właściwości mają tusze kreślarskie, które mają płynną, lekką konsystencję, są transparentne i przypominają nieco akwarele. Jednak po wyschnięciu są wodoodporne, choć w takcie użytkowania istnieje możliwość rozcieńczenia tuszu wodą.

Latest Topics

Abstrakcje

Abstrakcje

Hej, zapraszam was na mój kolejny post. Dzisiaj porozmawiamy o abstrakcji. Kiedy słyszę nazwisko Pablo Picasso, to [Read More]

Impresjonizm a narzędzia do pracy

Impresjonizm a narzędzia do pracy

Hej. Mam nadzieję, że z niecierpliwością czekaliście na kolejny wpis. Mam dla was ciekawy temat: narzędzia do [Read More]

Naklejki ścienne

Naklejki ścienne

Hej. Wiem, że jest już późno, ale wiem też, że pewnie nie śpicie jeszcze. Być może akurat czekacie na nowy [Read More]

Artystka to ja :)

Cześć! Bardzo się cieszę, że odwiedzacie mój blog i życzliwie komentujecie wszystkie wpisy. Ze swojej strony [Read More]

Lekcja malowania pastelami olejnymi

Pastele olejne nie są ani kredkami, ani farbami olejnymi – można powiedzieć, że to taka forma pośrednia [Read More]

Popular Topics

Interesting Sites

    Archives